8 zasad, które powinieneś przyswoić, w związku z randkami

Kiedy decydujesz się na budowanie relacji, którą rozpatrujesz na dłuższy związek. To okres kwalifikacji partnerki do Twojego życia, powinien być oparty na kilku zasadach, o których mowa w poście. Z mojego doświadczenia, są to istotne zagadnienia, które z pewnością wpłyną, w większym stopniu, na uniknięcie straconego czasu. A tego nigdy nie nadrobisz. Zawsze dobrze jest popełniać błędy na własnej skórze i się na nich uczyć. Natomiast warto się odnieść do doświadczeń innych. O to moje zasady:

  • Nie akceptuj każdej kobiety – tak jak wspominałem w jednym poście, „kwalifikuj” kobietę do swojego życia. Uwierz mi, że kobieta to robi zawsze. Wybiera najlepszą opcję dla siebie.Więc, nigdy, nie kieruj się tylko wyglądem i aparycją. Pamiętaj zawsze o swoich wyznaczonych standardach i wartościach, które muszą być spójnie z jej wartościami. Jeśli nie będą, z czasem przekonasz się, że to był stracony czas, ponieważ będziecie chcieli dążyć do różnych celów. Powinieneś spotykać się z jak największą ilością kobiet. Po to, żeby tą jedną królową, wyłonić z tłumu. I pamiętaj, że ona również jest na rozmowie rekrutacyjnej, zadawaj pytania, rozmawiaj dużo o niej i zastanów się zawsze, co poza seksem, kobieta wprowadzi do Twojego życia.
  • Bądź zawsze gotowy odejść – nie ważne jak długo się spotykasz, nieważne jak głęboka jest relacja, pamiętaj, miej zawsze „otwarte drzwi”. Powód tego jest taki, że jeśli do związku wejdzie rutyna i kiedy kobieta zacznie myśleć, że już jest, tą jedyną, to wtedy dopiero możesz zobaczyć jej prawdziwą twarz. Wtedy, już nie ma odgrywanej żadnej roli, tylko wychodzi cała prawda. Otwarte drzwi charakteryzują Twoją siłę i jeśli, coś się pojawi w związku, sprzecznego z tym, kogo na początku poznałeś, to zawsze pokaż swojej partnerce otwarte drzwi. Bądź zawsze gotowy odejść i przyjąć do swojego życia nową relację. Nie ma tej jednej jedynej kobiety.
  • Nigdy nie mów językiem zobowiązania – to znaczy, żebyś nie okazywał, oraz nie mówił, że się wkręciłeś zbyt szybko w związek. Szczególnie, kiedy Twoja dziewczyna, tego pierwsza nie powiedziała. Bo jeśli to zrobisz, jako pierwszy, to w głowie Twojej kobiety, wszystko się poprzestawia i już będziesz odhaczony jako „cel osiągnięty”. Odrazu wchodzisz na listę „wyzwanie osiągnięte”. Pamiętaj, że kobiety lubią wyzwania, nic nie jest wartościowe, jeśli łatwo przychodzi, bez żadnych starań. W takiej sytuacji przestajesz być dla niej obiektem pożądania i może zacząć szukać kolejnych wyzwań. Szczególnie w świecie Social Media, kiedy otrzymuje dziesiątki wiadomości od facetów, np. na Instagram. Gdzie cały czas otrzymuje od nich uwagę.
  • Nie dawaj więcej, niż jest tego warta – pomyśl, w ten sposób, jeśli kobieta nie demonstruje wartości dla Ciebie, to nie powinieneś więcej jej dawać od siebie. Weź pod uwagę, pierwsze randki, kiedy Ty jesteś inicjatorem i zapraszasz ją na kolację. Płacisz, dajesz napiwek, spędzacie udany czas. Jeśli kolejne spotkanie jest na tych samych zasadach, to zaczynasz być hojnym żywicielem. A jeśli to się dzieje na trzecim spotkaniu, to już dla Ciebie powinna być „czerwona flaga”. Jeśli jej nie stać na to, żeby od siebie, zrobić coś dla Ciebie. Pokazać, że jest w stanie ofiarować Ci wartość (i to nie musi być kolacja w restauracji), to jest to znak, że nie jesteś dla niej istotny. Jest wiele sposób na to, żeby udowodnić Ci, że ona w relację rownież inwestuje. Ale jeśli tego nie robi, to znaczy, że nie jesteś głównym obiektem zainteresowanie. Otwarte drzwi.
  • Ty tworzysz „ramę” – nigdy nie wchodź w jej ramę życia. Ty ją tworzysz i ona aspiruje do niej, bądź nie. Jeśli w trakcie relacji, są wieczory kiedy kobieta decyduje co będziecie robić, np. raz na jakiś czas oglądacie kolejny serial na Netlix; raz na jakiś czas odpuszczasz trening, żeby z nią poleniuchować na kanapie; raz na jakiś czas odpuszczasz swoją pracę nad biznesem, rozwojem, żeby poukładać w albumie zdjęcia, itd. Jest to do zaakceptowania, ale raz na jakiś czas. To powinna być rzadkość. Nie pozwól, żeby kobieta przeistaczała Twoją męską energię, na kobiecą. Takie rzeczy będą Cię odciągać od Twoich wyznaczonych celów. Ty prowadzisz w związku i tworzysz „ramę”, a kobieta za Tobą podąża. Twoim zadaniem jest stałe dążenie do poprawy waszego bytu, do podejmowania decyzji, nieraz trudnych i ryzykownych, do działania. To nie może być na barkach kobiety. Ty jesteś za to odpowiedzialny. Dzięki temu, zawsze w jej oczach budujesz respekt i szacunek.
  •  Wymagaj szacunku – powinieneś kobiecie zawsze komunikować, że to Ty jesteś priorytetem. Zwróć uwagę jak w dzisiejszych czasach, kobiety, w dwojaki sposób traktują swoich mężczyzn (oczywiście nie wszystkie). Gdzie jasno pokazują im, że nie są, w ich życiu numerem jeden. Po pierwsze, wiele mężczyzn stawia kobiety na piedestale, co powoduje, że one patrzą na nich jak na „fanów”. Co w dalszym stopniu, powoduje, że ich nie szanują. Po drugie, kobiety dorastają w domach, gdzie tato był tylko obrazem, a rządziła mama. Co pokazuje, jak mają lekceważący stosunek do mężczyzn, w dorosłym życiu. Ponieważ cały okres dorastania, mamusia nie szanowała tatę, a dziecko przyjęło takie ramy, pokazujące, że mężczyźni nie mają nic do gadania. Dlatego, masz zawsze wymagać szacunku. Jeśli kobieta, z którą się umawiasz od jakiegoś czasu, co chwile Ci zmienia godziny, bądź daty spotkań. Co chwile, w trakcie ustalania spotkania, mówi Ci, że musi się zająć w tym tygodniu: babcią, dziadkiem, porządkami w ogrodzie bo mama prosiła. Spotkać się z koleżanką i popilnować jej psa. To odrazu, ale to odrazu, daj sobie spokój z nią. Bo jeśli dzisiaj nie jesteś dla niej priorytetem, to jutro też nie będziesz. Rzeczą oczywistą, jest to, że jeśli chcesz z kimś budować relację, to druga osoba jest dla Ciebie priorytetem, ponad wszystko.
  • Problemy z Tatą – na temat „czerwonych flag”, opiszę w innym poście, natomiast to jest mega, mega ważne. Dzięki czemu, zaoszczędzisz mnóstwo czasu. Ponieważ to musisz zbadać zaraz na samym początku. Najważniejsze – nigdy, ale to nigdy, nie spotykaj się z kobietą, która nie ma szacunku do swojego ojca, która wręcz go nie cierpi i nienawidzi. Oczywiście, różne mogą być tego powody i okoliczności, natomiast Ty nie jesteś specjalistą od leczenia kobiety, naprawiania jej i nawet nie próbuj ingerować. U takich kobiet wzorce na temat mężczyzn, są mega zachwiane i Ty w takiej relacji zawsze będziesz ofiarą. Zadaj zawsze, dwa proste pytania: Jak blisko jesteś ze swoim tatą? Jak swojego tatę postrzegasz?
  • Zawsze używaj kondonów poprawnie – przed seksem, poprzez przepływ emocji i mega pragnienia do kobiety, stan taki może powodować, że założenie prezerwatywy, będziesz miał głęboko w dupie. Ale zapewniam Cię, że jeśli ona zajdzie w ciążę i nie będzie to osoba, z którą będziesz chciał wiązać się na dobre lata, to będziesz udupiony. Na dobre 20 i parę lat. Przez płacenie alimentów na dziecko, do którego, może nawet będziesz miał utrudniony dostęp. Jak się ona o to postara. Więc świadomie zakładaj prezerwatywy i zawsze, myśl w pierwszej kolejności o sobie.

Jest to kilka zasad, które z mojego doświadczenia uważam, za priorytetowe. Przeczytaj i przemyśl, które z nich dla Ciebie będą istotne.

Jeśli szukasz wsparcia, skontaktuj się ze mną.

All the best,

Sebastian

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *