Nigdy nie martw się tym, co inni myślą o Tobie!

Część mojego życia, przeżyłem jak, tzw. zadowalacz innych. W tym okresie tak bardzo brakowało mi pewności siebie, że robiłem wszystko, żeby każdy mnie lubił. Żeby każdy w moim towarzystwie czuł się dobrze. Tak do tego dążyłem, że przeważnie na wszystko się zgadzałem, nie mając swojego zdania. Często się martwiłem jak inny zareagują na moje decyzje, bądź działania. Co skutkowało tym, że decyzje podejmowałem, w oparciu o opinie innych. Śmieszne, ale potrzebowałem akceptacji, żeby się czuć dowartościowanym. Pełna żenada!

Pamiętaj jedno, kiedy zaczynasz myśleć o tym co inni powiedzą, na to, co zamierzasz zrobić, bądź na to, jak zamierasz działać, to zaczynasz tracić swoją osobowość. Tracisz tożsamość! Jesteś nijaki, bez własnego ja i w głębi duszy wiesz, że jesteś mięczakiem. Jak często bywa w życiu, część osób w Twoim kręgu to będzie wykorzystywać, ponieważ ludzie lubią otaczać się osobami podobnymi do siebie.

Szczególnie jest to destrukcyjne, w kręgu rodzinnym, w kręgu najbliższych znajomych, przyjaciół. Kiedy zaczynasz obawiać się co oni powiedzą, w trakcie podejmowania różnych decyzji. Często te decyzje mogą być dla nich niewygodne, z kilku względów:

  • Mogą Cię stracić, bo wpływasz na swój rozwój;
  • Zaburzasz ich strefę komfortu, bo Twoje zmiany, będą również ich dotyczyć;
  • Będą Ci zazdrościć i sobie z tym nie poradzą.

Powinieneś zawsze żyć według własnych zasad i przekonań. Ludzie będą Cię szanować za to, jaki jesteś, a nie za to, jakiego udajesz. Każdy lubi przebywać wśród ludzi silnych, mających swoje zdanie, swoją mocną osobowość. Szczególnie kobiety, pragną silnych, decyzyjnych mężczyzn, pewnych swojej drogi życiowej i mających jasno wyznaczone cele. Ty tworzysz swoją życiową „ramę”, a nie ktoś inny.

Nie martw się o tych, którzy nie zaakceptują prawdziwego Ciebie. Usuń ich z życia, a w ich miejsce zawsze pojawi się ktoś nowy. Musisz czuć się komfortowo, w niewygodnych warunkach, w takich które przybliżają Cię do wyznaczonej, przez Ciebie drogi.

Jeśli chcesz robić w życiu, rzeczy, które łączą się z Twoją tożsamością, to musisz stawić czoła wyzwaniu i stawić czoła lękom. Nawet takim, w którym kogoś możesz stracić. Te działania są istotne, z jednego ważnego względu, żalu. Żebyś nigdy nie żałował, że straciłeś czas oraz swoje życie, nie żyjąc według własnych pragnień. Gdzie żyłeś w schematach, innych osób, gdzie żyłeś ich życiem.

Nieraz będziesz musiał podjąć trudne decyzje:

  • Usuwając z życia dotychczasowych przyjaciół, gdzie zdajesz sobie sprawę, że Cię hamują;
  • Mówiąc swojej ex „nie”, kiedy będzie chciała wrócić;
  • Podjąć decyzje o rozwodzie, choć w tej relacji są dzieci;
  • Mówiąc swojej rodzinie, że rzucasz studia, kiedy zamierzasz iść swoją drogą, itd.

Te decyzje, popchną Cię do miejsc, do których nigdy byś nie poszedł. Do miejsc, które mogą uczynić Twoje życie inne, lepsze. Stawianie siebie na pierwszym miejscu, nigdy nie jest złym pomysłem. Powinno być Twoim celem. Społeczeństwo zapewne powie Ci, że to samolubna rzecz. Usłyszysz, że należy stawiać ludzi na pierwszym miejscu. Usłyszysz, że stawianie siebie na pierwszym miejscu jest prawie narcystyczne. Nie słuchaj tych bzdur. Jedynie słuchaj swojej intuicji i wierz w siebie. Zaufaj sobie.

Ci którzy Cię kochają i szanują, zawsze będą Cię wspierać na Twojej drodze. Wtedy kiedy popełniasz błędy i kiedy odnosić małe sukcesy, będą przy Tobie. Może powiedzą kilka krytycznych, ale konstruktywnych uwag. Ale tylko po to, bo będą chcieli żebyś był jeszcze lepszy w tym co robisz. Tą krytykę zawsze przyjmij, z punktu widzenia Twojej nauki i wzrostu. Wtedy zawsze będziesz wiedział, kto jest w Twoim kręgu wsparcia.

All the best,

Sebastian


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *